Postanowienia noworoczne

Fajerwerki

Nowy rok, postanowienia noworoczne.

Zeszły rok był dla mnie dośc intensywny, częste wyjazdy koniecznośc nadrabiania zaległości spowodowały, że odłączyłem się od
swoich zasad DYI, powrotu do rzeczywistości, prac domowych. O częstotliwości publikacji na blogu nie wspominam. Czas powrocic: plan na zimę – zrobić mini remont łazienki, przerobić szafki z ikea do spiżarni tak by się zmieściły, zamontować chwyty wspinaczkowe, zrobić blaty dębowe na szafkę w salonie.

Wczesna wiosna: porządki w ogrodzie, na grządkach, przycięcie winorośli, zamówienie sadzonek na miejsce przemarzniętych winorośli.

Wiosna: domek na drzewie – baza oparta o europalety

Weekendowe wycieczki po okolicy z rodziną, poranne wycieczki po lesie rano z aparatem.
Każdego dnia budzic się równo ze wschodem słońca (aż do 5:00).

Pierwszy wpis

Start. Pierwszy wpis. To na razie biała kartka piszę ręcznie. Od zawsze sprawy wymagające skupienia pisałem na kartce. Pomimo że piszę bardzo szybko na klawiaturze, papier bardziej mi odpowiada.

 

Pierwszy wpis – chcę by blog był zapisem moich przemyśleń składających się na moje obecne życie, wybory, to co robię. Od paru lat staram się osiągnąć, nie wiem jak to nazwać szczęście, zadowolenie, spokój poprzez powrót do źródeł, natury, tradycji. Nie zawsze tak było – moje życie zaraz po studiach, szybka kariera, praca w stolicy, cały mój świat był w internecie, komputerze: praca, rozrywka, znajomi. Nie byłem z tym w pełni szczęśliwy, ciągle mi czegoś brakowało. Od zawsze dobrze czułem się w górach, wśród przyrody.

 

Współczesna technika umożliwiła mi przeniesienie się w góry bez rezygnacji z dotychczasowego źródła utrzymania. W górach odzyskałem spokój.

 

Pierwszy wpis. Nie jest dobry, chaos. Odzwyczaiłem się od pisania takich tekstów. Jeśli już piszę to jest to opis produktu, umowa, krótki email. Mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej, nieużywane obszary mózgu się roztrenują i pisanie będzie mi przychodziło łatwiej.

Zbytni perfekcjonim powoduje, że ludzie porzucają to co chcieli zrobić, ponieważ efekty ich pracy rozjeżdżają się z ich oczekiwaniami. Przez to z producentów zmieniają się w biernych konsumentów treści, którzy potrafią jedynie forwardować i klikać ‘lubię to’.

 

Uważam, że mam kilka ciekawych rzeczy do przekazania. Następny wpis będzie bardziej konstruktywny.